Inne ciekawostki
Ostatno dodane
- pozycjonowanie stron poznań - Do kartonowych zabaw potrzebne są w pierwszym rzędzie kartony
- kredyty - Problem występuje ze względu na dynamiczny charakter tej branży
- akryle - Centralny układ fenolowy jest strukturalnym odpowiednikiem
- link bid - Otóż, zachodnie koncerny, których tam nie brakuje starają
- pudry do twarzy - W ofercie naszego sklepu znajdują się preparaty wykonywane
- Jan III Sobieski Warszawa - Samochód po gradobiciu wymaga lakierowania pokrywy silnika,
- myjnie bezdotykowe - Księgę przychodów i rozchodów? Czy można zastosować taką formę,
Ciekawe...
Gry dla dzieci
Nagle wchodzi Wacus i pyta :
- Mamusiu co to takiego ?
Zaklopotana mama po krotkim namysle odpowiada :
- Szczoteczka do zebow ; taka duza szczoteczka ...
- E tam wcale nie duza. Tatus to ma szczoteczke i to na kiju ! Widzialem, jak
ciocia Lusia zeby nia czyscila.
Syn do ojca:
- Tato, slyszalem ze twoj ojciec byl pojebany...
-Chyba twoj!
- Mamusiu, nasz sasiad powiedzial, ze jestes fajna babka, i chetnie by cie
zarznal...
-Zerznal synku, zerznal...
Pani w szkole do Jasia:
- Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne!!! Jutro przyprowadzisz ojca do szkoly!!
Jasio na to (spokojnie):
- Ja nie mam ojca.
- A co mu sie stalo? - pyta zdziwiona nauczycielka.
- Walec go przejechal.
- No to niech przyjdzie matka.
- Matke tez przejechal walec.
- A dziadka masz? - powiedziala z odrobina zwatpienia.
- Nie.
- Czy jego tez przejechal walec?! - pytanie wykazywalo nieomal zdumienie.
- Tak.
- A babcie?!? - tu glos nauczycielki zaczal objawiac brak nadziei na uzyskanie pomyslnej odpowiedzi.
- Tez.
Przestraszony Amigowiec - krzyczy co się stało z tamtym piekłem które widział poprzednio: Na to jeden z diabłów odpowiada:
- To było DEMO baranie, DEMO...
Idzie garbaty o północy przez cmentarz. Nagle zza grobu wyskakuje upiór i mówi:
- Dawaj pieniądze!
- Nie mam.
- A co masz?
- Garba
- To dawaj
I zabrał. A garbaty szczęśliwie wrócił do domu i opowiedział o wszystkim kumplowi - kulawemu. Kulawy chciał być znowu zdrowy i poszedł w nocy na cmentarz.
Dziękuje za narty, łyżwy i ten kombinezon którego nie
gry dla dzieci ale który na pewno wysłałeś. Nie przejmuj się Sw. Mikołaju, to nie twoja wina. Ja wiem, po prostu te k...y z poczty go wzięły..."
Pani zadała dzieciom temat wypracowania - 'Jak wyobrażam sobie prace dyrektora?'.
Wszystkie dzieci piszą tylko Jaś siedzi bezczynnie założywszy ręce.
- Czemu Jasiu nie piszesz ? - pyta się nauczycielka.
-Czekam na sekretarkę.
Jaś i Małgosia idą na spacer w kierunku lasu.
celownik awp scount cs 1.6 wizytĂłwki firmowe Hostessa lektury sakralnie chodzi stylistyczne okienka.